Menu

Pichcimy z Alą

Przepisy na proste, szybkie a przy tym smaczne i zdrowe dania.

Krem z zielonych szparagów z serem camembert!

anetachwiej

Uwielbiam szparagi! Sezon na nie jest niestety bardzo krótki, dlatego korzystam z niego ile tylko się da. Najchętniej przygotowuję zupy krem ze szparagami w roli głównej. Dziś upichciłam krem z zielonych szparagów z serem camembert. Zupa jest zdrowa, pożywna, aksamitna w smaku i przepyszna! Podałam ją z domowymi grzankami i listkami bazylii.

100_6201

100_6204

100_6194

100_61981

Składniki na 2 porcje:

1 pęczek zielonych szparagów

1 cebula

2 ząbki czosnku

1 łyżeczka tymianku

szczypta białego pierzu

szczypta gałki muszkatałowej

sól do smaku

2 łyżki masła klarowanego

1 łyża oliwy z oliwek

60 g (pół opakowania sera camembert)

bulion lub woda

Wykonanie:

Szparagi dokładnie myję, odłamuję zdrewniałe końcówki i kroję na małe ok. 3 cm kawałki. Cebulę kroję w kostkę, czosnek drobno siekam.

W garnku rozgrzewam masło, wrzucam cebulę i smażę na średnim ogniu, aby się zeszkliła. Dodaję tymianek, gałkę muszkatołową, pieprz biały i sól, mieszam. Po ok. 5 minutach dodaję czosnek i smażę go razem z cebulą i przyprawami jeszcze ok. 2, 3 minuty. Gdy cebula i czosnek są już przeszklone dodaję pokrojone szparagi i oliwę, wszystko razem jeszcze chwilkę smażę. Następnie zalewam szparagi gorącym bulionem lub wodą. Całość zagotowuję i gotuję na wolnym ogniu pod przykryciem ok 10 minut (do miękkości szparagów), po tym czasie dodaję ser i nadal zupę gotuję przez kolejne 5 minut. Na koniec wyłączam grzanie i całość dokładnie miksuję na gładki krem (użyłam blendera ręcznego z metalową końcówką).

Krem podaję z grzankami*

*Bułkę, najlepiej czerstwą kroję w kosteczkę, skrapiam oliwą z oliwek, mieszam. Grzanki umieszczam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piekę kilka minut w 185 stopniach (grzanie góra - dół) do momentu, aż grzanki będą złote i chrupiące. Zupę ozdabiam dodatkowo listami bazylii.

Smacznego :-)

 

 

 

 

 

© Pichcimy z Alą
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci